Stan zapalny niskiego stopnia jako przyczyna przedwczesnego starzenia się skóry?

W codziennym języku starzenie skóry kojarzymy z widocznymi objawami: zmarszczkami, utratą napięcia, suchością, ziemistym kolorytem czy przebarwieniami. W praktyce naukowej ten obraz jest znacznie bardziej złożony. Starzenie nie jest jednym procesem – to suma zmian biologicznych, w których uczestniczą m.in. stres oksydacyjny, degradacja macierzy zewnątrzkomórkowej (ECM), dysregulacja naprawy DNA, zaburzenia funkcji bariery naskórkowej, a także przewlekła aktywacja układu odpornościowego.

Coraz częściej mówi się, że istotnym „cichym napędem” starzenia może być stan zapalny niskiego stopnia – długotrwałe, skąpoobjawowe podtrzymanie odpowiedzi zapalnej, które nie daje symptomów ostrego zapalenia (ból, obrzęk, gorączka), ale latami zmienia środowisko komórkowe. W kontekście starzenia organizmu zjawisko to określa się terminem inflammaging (zbitka: inflammation + aging). W dermatologii pojęcie to jest coraz częściej przywoływane jako element wyjaśniający, dlaczego u części osób objawy starzenia pojawiają się szybciej i są bardziej nasilone – mimo podobnego wieku metrykalnego. 

Warto od razu doprecyzować: w literaturze naukowej nie zawsze mówi się o „jednej przyczynie” starzenia skóry. Dużo częściej opisuje się mechanizmy, które przyspieszają i utrwalają zmiany starzeniowe. Stan zapalny niskiego stopnia bywa właśnie takim mechanizmem: potrafi wzmacniać wpływ promieniowania UV, zanieczyszczeń środowiskowych, stresu oksydacyjnego czy glikacji białek.

Czym jest stan zapalny niskiego stopnia i inflammaging?

Stan zapalny niskiego stopnia to przewlekła aktywacja szlaków immunologicznych i prozapalnych mediatorów, której natężenie jest mniejsze niż w ostrych infekcjach, ale trwa miesiącami lub latami. Z wiekiem organizm częściej wykazuje cechy takiego „podwyższonego tła zapalnego”, co opisano w klasycznych pracach dotyczących inflammaging. W skórze – która jest narządem immunologicznie aktywnym (bariera + komórki odpornościowe + cytokiny) – przewlekłe bodźcowanie układu odpornościowego może prowadzić do stopniowego „zużywania” zasobów regeneracyjnych i przeprogramowania funkcji komórek.

Polski wkład w ten obszar jest zauważalny m.in. w przeglądzie przygotowanym we wrocławskim ośrodku dermatologicznym, gdzie omawia się inflammaging i immunosenescencję jako element starzenia skóry oraz opisuje czynniki je nasilające (UV, ROS, SASP i inne). 

Co łączy zapalenie z widocznymi oznakami starzenia?

  1. Cytokiny, przewlekły „tryb alarmowy” i koszt biologiczny

W przewlekłym stanie zapalnym zwiększa się aktywność mediatorów prozapalnych (np. IL-1, IL-6, TNF-α). Dla skóry oznacza to przesunięcie równowagi z procesów naprawczych w stronę procesów obronnych. Nasilone bodźcowanie zapalne może sprzyjać większej reaktywności skóry, wolniejszej regeneracji oraz utrwalaniu zmian pozapalnych, takich jak przebarwienia.

Co ważne, promieniowanie UV nie tylko uszkadza DNA – może też uruchamiać odpowiedź zapalną i stres oksydacyjny, co w dłuższej perspektywie wspiera procesy starzeniowe. W przeglądzie polskich autorów dotyczących UV i fotostarzenia podkreśla się, że UV prowadzi do zmian metabolicznych komórek skóry oraz indukuje stres oksydacyjny, co jest jednym z filarów fotostarzenia.

  1. Stres oksydacyjny jako most między środowiskiem a zapaleniem

Stres oksydacyjny jest ściśle powiązany z zapaleniem: reaktywne formy tlenu (ROS) mogą inicjować i wzmacniać odpowiedź zapalną, a stan zapalny sam w sobie generuje ROS w tkankach. To sprzężenie zwrotne jest istotne w skórze narażonej na UV i zanieczyszczenia. 

W polskich ośrodkach badawczych (m.in. Białystok) rozwijane są prace nad mechanizmami redoks w skórze, w tym rolą szlaku Nrf2 w regulacji odpowiedzi antyoksydacyjnej i powiązań z mediatorami zapalnymi. To ważne, bo Nrf2 jest jednym z kluczowych regulatorów odpowiedzi na stres oksydacyjny w komórkach skóry (keratynocyty, melanocyty, fibroblasty). 

Najbardziej „twardy” mechanizm starzenia: degradacja kolagenu i MMP

Jednym z najlepiej udokumentowanych biologicznych mechanizmów fotostarzenia jest wzrost aktywności metaloproteinaz macierzy (MMP), które degradują elementy ECM, w tym kolagen. To właśnie degradacja kolagenu i zaburzenia architektury macierzy przekładają się na wiotczenie skóry, utratę sprężystości i powstawanie zmarszczek.

Co istotne w kontekście inflammaging: wiele szlaków prozapalnych i oksydacyjnych wpływa na ekspresję enzymów degradujących macierz. Oznacza to, że przewlekłe tło zapalne może być „paliwem” dla procesów niszczących strukturalne rusztowanie skóry.

W polskim piśmiennictwie naukowym pojawiają się również opracowania dotyczące roli konkretnych enzymów i szlaków w fotostarzeniu. Przykładem jest praca zespołu z Łodzi omawiająca m.in. udział MMP-8 i zaburzeń sygnalizacji TGF-β/Smad w procesach fotostarzenia, co dotyczy równowagi między degradacją a syntezą składników macierzy. 

Senescencja komórkowa i SASP – zapalenie „produkowane” lokalnie

Jednym z kluczowych pojęć w biologii starzenia jest senescencja komórkowa – stan, w którym komórka przestaje się dzielić, ale nadal pozostaje aktywna metabolicznie i wydziela zestaw mediatorów prozapalnych, proteaz i czynników wpływających na otoczenie. Ten profil wydzielniczy nazywa się SASP (senescence-associated secretory phenotype).

SASP może:

  • utrzymywać przewlekłe zapalenie w tkance,
  • wpływać na sąsiednie komórki (tzw. efekt parakrynny),
  • sprzyjać degradacji macierzy (m.in. przez proteazy),
  • zaburzać regenerację i równowagę skóry.

W polskim przeglądzie dotyczącym inflammaging skóry zwraca się uwagę właśnie na SASP jako element spajający senescencję, zapalenie i starzenie.

Glikacja (AGEs). Kiedy metabolizm łączy się z zapaleniem

W dyskusji o przedwczesnym starzeniu coraz częściej wraca temat zaawansowanych produktów glikacji (AGEs). Glikacja może usztywniać włókna kolagenowe, pogarszać elastyczność skóry i sprzyjać zmianom tekstury. Dodatkowo AGEs mogą aktywować receptor RAGE, uruchamiając szlaki prozapalne i oksydacyjne.

To ważne, bo pokazuje, że starzenie skóry nie jest tylko „sprawą kosmetyczną” ani wyłącznie skutkiem UV – może być też odbiciem procesów metabolicznych i przewlekłych mikrozapalnych obciążeń.

Co z tego wynika dla profilaktyki i strategii gabinetowych?

Wersja półnaukowa wymaga ostrożnego języka: literatura nie mówi, że „zapalny stan niskiego stopnia zawsze powoduje starzenie”, ale że:

  • jest związany z mechanizmami starzenia,
  • może je przyspieszać,
  • oraz może obniżać rezerwę regeneracyjną skóry.

W praktyce przekłada się to na trzy zasady:

1) Wyciszanie i odbudowa bariery zanim zaczniemy intensywnie stymulować.
Skóra z cechami przewlekłej reaktywności (rumień, szczypanie, zaburzona bariera) częściej reaguje nasileniem stanu zapalnego na bodźce zabiegowe. Etap przygotowania może mieć znaczenie dla tolerancji terapii.

2) Fotoprotekcja jako interwencja przeciwzapalna i przeciwoksydacyjna.
UV jest jednym z najlepiej opisanych czynników uruchamiających stres oksydacyjny, kaskady zapalne i procesy związane z fotostarzeniem. 

3) Wsparcie układów antyoksydacyjnych i redoks skóry.
W polskich badaniach komórkowych pokazano, że wybrane antyoksydanty mogą modyfikować odpowiedź komórek skóry na UV, wpływając m.in. na markery zapalne i przeżywalność komórek. Przykładem jest praca Gęgotek i wsp. dotycząca ochrony keratynocytów i fibroblastów przed zmianami wywołanymi UVA/UVB, gdzie analizowano m.in. wpływ na TNF-α.

W ujęciu półnaukowym najuczciwsze jest stwierdzenie: stan zapalny niskiego stopnia może istotnie przyspieszać i nasilać procesy starzenia skóry, a jego modulowanie (profilaktyka UV, odbudowa bariery, redukcja stresu oksydacyjnego, świadome prowadzenie terapii gabinetowych) jest logicznym kierunkiem strategii „skin health” w nowoczesnej kosmetologii i dermatologii. 


Bibliografia

  1. Franceschi C, Capri M, Monti D, Giunta S, Olivieri F, Sevini F, et al. Inflamm-aging: an evolutionary perspective on immunosenescence. Mech Ageing Dev. 2007;128(1):92-105.
  2. Pilkington SM, Bulfone-Paus S, Griffiths CEM, Watson REB. Inflammaging and the skin. J Invest Dermatol. 2021;141(4S):1087-1095.
  3. Pająk J, Nowicka D, Szepietowski JC. Inflammaging and immunosenescence as part of skin aging—A narrative review. Int J Mol Sci. 2023;24(9):7784.
  4. Gromkowska-Kępka KJ, Puścion-Jakubik A, Markiewicz-Żukowska R, Socha K. The impact of ultraviolet radiation on skin photoaging—review of in vitro studies. J Cosmet Dermatol. 2021;20(11):3427-3431.
  5. Gęgotek A, Skrzydlewska E. The role of transcription factor Nrf2 in skin cells metabolism. Arch Dermatol Res. 2015;307(5):385-396.
  6. Gęgotek A, Jastrząb A, Dobrzyńska M, Biernacki M, Skrzydlewska E. Exogenous antioxidants impact on UV-induced changes in membrane phospholipids and the effectiveness of the endocannabinoid system in human skin cells. Antioxidants (Basel). 2021;10(8):1260.
  7. Rogowski-Tylman M, Narbutt J, Woźniacka A, Lesiak A. The role of metalloproteinase-8 and TGF-β/Smad pathway in skin photoageing. Forum Dermatologicum. 2016;2(3).
  8. Jastrząb A, Gęgotek A, Skrzydlewska E. Cannabidiol regulates the expression of keratinocyte proteins involved in the inflammation process following ultraviolet irradiation. Int J Mol Sci. 2019;20(19):4777.
  9. Gkogkolou P, Böhm M. Advanced glycation end products: Key players in skin aging? Dermatoendocrinol. 2012;4(3):259-270.
  10. Pillai S, Oresajo C, Hayward J. Ultraviolet radiation and skin aging: roles of reactive oxygen species, inflammation and protease activation, and strategies for prevention of inflammation-associated skin damage. Mech Ageing Dev. 2005;126(10):1195-1202.
  11. Quan T, Fisher GJ. Role of matrix metalloproteinases in photoaging and photocarcinogenesis. J Investig Dermatol Symp Proc. 2007;12(1):20-24.
  12. Parrado C, Mercado-Saenz S, Perez-Davó A, Gilaberte Y, Gonzalez S, Juarranz A. Environmental stressors on skin aging. Mechanistic insights. Front Pharmacol. 2019;10:759.

Inne artykuły w kategorii

Spis treści